Moim zdaniem 30% wkładu to absolutne minimum. Jeśli deweloper chce mniej, to może być sygnał, że nie mają płynności. Pamiętaj też o kosztach utrzymania, które w Bułgarii bywają wysokie. Jeśli celujesz w góry, poczytaj o tym,
jak wygląda zakup apartamentu w Bansko, bo tam koszty ogrzewania zimą potrafią zaskoczyć.